X Rejs Żeglarski Kociewiaków z Kołobrzegu w terminie 7 sierpnia do 14 sierpnia 2021r.

Rejs żeglarski z Kołobrzegu w terminie 7 sierpnia do 14 sierpnia 2021r.

Pożeglowaliśmy. Rejs się odbył non profit po kosztach.
Miał być Amsterdam lecz z powodu COVIDA i związanych z tym niejasności czarterowych będzie z Kołobrzegu. Plan jest taki żeby zrobić Trelleborg, przez Bornholm. Lub Bornholm Rugia. Jeśli Covid nie pozwoli to zrobimy polskie wybrzeże, Zalew Szczeciński?

Koszt wyniósł 1600 zł. 

 



  Zeglarze często pytają co zabrać? Sprawdzone.

  1. Do spania: śpiwór, podusia, prześcieradełko, kocyk dla zmarźluchów no i dresik lub piżamka. Przypominam, że na jachcie jest webasto, czyli ogrzewanie jachtowe.
  2. Do jedzenia:  apetyt, sztućce, kubek termiczny z rączką, ściereczka do naczyń.
  3. Do ubrania: buty do wnętrza do jachtu(papucie, sandałki,) buty odporne na wodę, buty do maszerowania i jeżdżenia rowerem, bielizna, odzienie wierzchnie, odzienie nieprzemakalne, okulary przeciwsłoneczne, rękawiczki, czapka zimowa na noc, kalesony albo getry. Na jachcie, po jego pokładzie, poruszamy się w butach z niesmolącą podeszwą (taką co nie zostawia śladów). Ciuchy pakować w woreczki foliowe , następnie w torbę podróżną. Nie zabieramy walizek. Na  walizki nie ma miejsca. Przesąd żeglarski mówi, że parasolka i walizka, przynoszą pogodowego pecha.
  4. Środki czystości: chusteczki nawilżane (przypominam,  że tych chusteczek nie wyrzucamy do toalety-naprawa zatkanej-na koszt sprawcy), szczoteczka do zębów w etui, mydło w płynie pod prysznic - małe na 1 tydzień, ręcznik. Klamerki do przypinania prania.
  5. Techniczne: latarka czołówka, scyzoryk surwiwalowca.
  6. Na dolegliwości żołądkowe od choroby morskiej: różne środki począwszy od imbiru, awiomarin, dla umierających na chorobę morską lekarstwo o nazwie TOREKAN. To musi przepisać lekarz.
    Podobno picie, codziennie już tydzień przed rejsem herbaty z imbirem oraz w rejsie, łagodzi skutki bujania na morzu.
  7. Medycyna: Jakieś środki przciwbólowe, przeciwzapalne, przeciwgorączkowe, bandaż, plaster itp. Własne leki czyli zapas leków używanych codziennie. Najlepsza rada to, UWAŻAĆ NA SIEBIE.
  8. Karta europejskiego ubezpieczenia zdrowotnego EKUZ. Załatwia się w NFZ.
  9. Można mieć własną kamizelkę asekuracyjną.

          

           Na jachcie serwuje si,e swojskie jadło. No i wyroby wędliniarskie Made in Jendrek.  Półprodukty obiadowe             przygotowuje Lena  w naszej Agroturystycznej Stanicy Żeglarskiej. 

Prowadzący ma w zwyczaju, nie karmić załogi produktami z fabryk chemiczno spożywczych. 


       Tuż przed zamusztrowaniem na jacht  uiściliśmy u kapitana czyli Jendrka opłatę Kaucję w wysokości 700 zł. Kapitan kaucję wpłacił armatorowi. Jest ona zabezpieczeniem finansowym na poczet niezamierzonych strat nie objętych ubezpieczeniem.  Kaucja do zwrotu po zakończeniu rejsu.

Z kaucji pokrywa się straty spowodowane np. niesubordynacją załoganta. Czyli. Jeżeli załogant pobierze kamizelki lub szelki a je zgubi to z kaucji zwrotnej odliczam. Lub będzie bawić się racami i dla zabawy odpali,  z kaucji zwrotnej odliczam koszt zakupu nowej. Jeżeli wrzuci podpaski czy też husteczki higieniczne do kingstona i zatka tzn popsuje się wirnik potrącam koszt naprawy i części zamiennych. Jeżeli wyrzuci do zlewozmywaka resztki jedzenia lub śmieci odliczam za koszt naprawy. Niewykonywanie zgodnie z poleceniami kapitana w trakcie manewrów portowych i z tego powodu awarie to też potrącenie z kaucji. Zużycie  paliwa powyżej 40 litrów to również dodatkowy koszt potrącany równo od każdego załoganta z kaucji. Ponieważ to będzie sierpień nie będzie trzeba używać ogrzewania czyli już na starcie oszczędzamy paliwo. 

      Przypominam o obowiazku posiadania ze sobą Europejskiej Karty Ubezpieczenia Zdrowotnego EKUZ. Można załatwić przez internet lub osobiście we właściwym ze względu zamieszkania oddziale NFZ. Załatwiajcie wcześniej bo troszku czasu to trwa.

          Jeżeli wędkujecie weźcie wędki. Jest szansa zwędkować nie tylko  dorsza, lecz bellonę i łososia. Na               podstwie               wskazań batymetrycznych napływam i trafiam w górki, dołki i skarpy gdzie żerują dorsze. Ryby             sprawiam w  5               sekund, filetuję w 15 sekund. Robię smażone, duszone , gotowane, marynowane, sałatkę z         dorsza. Na Bałtyku                   najczęściej łapią się dorsze, łososie i belony.  
           Wyprawa ze mną na morze to nie tylko przyjemnośc żeglowania ale również przyjemność dla                    podniebienia. 
           Ponadto osobiście polecam regionalne smakołyki w odwiedzanych portach.

 


Tak jak co roku udzielam informacji mailem [email protected] lub telefonicznie 513 418 709.


 

 

Lista załogi: X Rejs Kociewiaków

kpt

I-szy

II-gi

III-ci

Załoga

Załoga

Załoga

Załoga

 


    

     Tak jak zawsze jestem otwarty na nowe pomysły. Mając czas, emeryt, mogę poprowadzić rejsy zorganizowane przez was.

 

 

Żegluję już 45 lat, w tym  po morzu 30  a jako kapitan na morzu 28. 

Pozdrawiam

Jendrek
kontakt:    kom. 513 418 709

                  mail: [email protected]

 

Facebook