BAŁTYCKIE RODZINNE REJSY KOCIEWIAKÓW XVI i XVII
Rodzinko, przyjaciele, koledzy. Rejsy żeglarskie po Bałtyku w terminie R1: 25 lipca do 1 sierpnia 2026
R2: od 22 sierpnia do 29 sierpnia 2026r.
Miłośnicy rodzinnego żeglarstwa morskiego chcą znów pożeglować po Bałtyku.
Przyjaciele, zbieramy uczestników na dwa rejsy żeglarskie. Rejsy non profit po kosztach za tzw składkę jachtową. Planujemy pożeglować na Bałtk. Tym razem z Kołobrzegu dokola Bornholmu lub Gdynia Olandia.
Armatorka składkę jachtową skalkulowała na 2090 zł. Kaucja od załoganta przy wejściu na jacht 800 zł. Składka jachtowa i kaucja po powrocie do rozliczenia między załogę. Zapisy chętnych już trwają.
Zadzwoń 513 418 709 lub napisz maila: [email protected] albo nas odwiedź. Ilość miejsc ograniczona: 2x8 . Jacht typu COBRA 41 o wdzięcznej nazwie "WIND THIEF".
Procedura zapisu na rejs:
- Zadzwonić 513 418 709 z zapytaniem czy są jeszcze wolne miejsca na rejs lub napisać maila na [email protected] o treści "Witam jestem chętny do udziału w XVI lub XVII rejsie Kociewiaków". . Możliwość kontaktu przez facebooka i messengera.
- Tworzę grupę kontaktową na meesengerze i kontaktujemy się mailami, jednocześnie informując całą załogę o różnych sprawach dotyczących rejsu (np. o dodatkowych szkoleniowych zajęciach w Osieku, pomocy w transporcie itp.). Każde pytanie do mnie czy też do któregoś z was, wysyłamy do całej grupy.
Terminy składki jachtowej
I rata marzec 2025.
II rata do 25 maja.
III rata do 10 lipca.
Po wpłacie Wpisowe Zadatek w tabeli załogi zmieniam wpis na "zajęte" wraz z imieniem i
pierwszą literą nazwiska. Tylko wpłata Iszej raty gwarantuje rezerwację miejsca i wpisanie na
listę uczestników wyprawy - załogi.
UWAGA! W przypadku rezygnacji z rejsu, zwrot wpłat nastąpi tylko i wyłącznie po znalezieniu na swoje miejsce innego chętnego. Przy czym zawsze tworzę listę rezerwową. Jak jest z kogo.
Na pytania co zabrać:
- Do spania: śpiwór, podusia, prześcieradełko, kocyk dla zmarźluchów. Przescieradło obowiązkowo-warunek armatora. No i dresik lub piżamka.
- Do jedzenia: apetyt, sztućce, kubek termiczny z rączką, ściereczka do naczyń.
- Do ubrania: buty do wnętrza do jachtu(papucie, sandałki,) buty na ląd i do jeżdżenia rowerem, bielizna, odzienie wierzchnie, odzienie nieprzemakalne, okulary przeciwsłoneczne, rękawiczki, czapka zimowa na noc, kalesony albo getry. Nocne wachty nawet latem bywają zimne. Nieraz zdarzało mi się żeglować w zimowej czapie i grubej kurtce.
Na jachcie, po jego pokładzie, poruszamy się w butach z niesmolącą podeszwą (taką co nie zostawia śladów). Ciuchy pakować w woreczki foliowe , następnie w torbę podróżną. Nie zabieramy walizek. Na walizki nie ma miejsca na jachcie. Przesąd żeglarski mówi, że parasolka i walizka, przynoszą pogodowego pecha. - Środki czystości: szczoteczka do zębów w etui, mydło w płynie pod prysznic - małe na 1 tydzień, ręcznik. Klamerki do przypinania prania, chusteczki nawilżane (przypominam, że tych chusteczek nie wyrzucamy do toalety-naprawa zatkanej-na koszt sprawcy).
- Techniczne: latarka czołówka, scyzoryk surwiwalowca.
- Na dolegliwości żołądkowe od choroby morskiej: różne środki począwszy od imbiru, awiomarin, dla umierających na chorobę morską lekarstwo o nazwie TOREKAN. To musi przepisać lekarz.
Podobno picie, codziennie już tydzień przed rejsem herbaty z imbirem oraz w rejsie, łagodzi skutki bujania na morzu. - Medycyna: Jakieś środki przciwbólowe, przeciwzapalne, przeciwgorączkowe, bandaż, plaster itp. Własne leki czyli zapas leków używanych codziennie. Najlepsza rada to, UWAŻAĆ NA SIEBIE.
- Karta europejskiego ubezpieczenia zdrowotnego EKUZ. Załatwia się w NFZ dużo wcześniej.
- Można mieć własną kamizelkę asekuracyjną. Pogadać z Jędrkiem zabierze z Osieka.
Zasada na Dorotowym jachcie: tuż przed zamusztrowaniem na jacht należy uiścić u kapitana czyli Jendrka opłatę Kaucję w wysokości 800 zł.
Kapitan kaucję wpłaca armatorowi. Jest ona zabezpieczeniem finansowym na poczet niezamierzonych strat nie objętych
ubezpieczeniem. Kaucja zwrotna, po rozliczeniu, po zakończeniu rejsu.
Z kaucji pokrywa się straty spowodowane np. niesubordynacją załoganta. Czyli. Jeżeli załogant pobierze
kamizelki lub szelki a je zgubi to z kaucji zwrotnej odliczam za szelki. Gdy ktoś odpali pneumatyczną
kamizelkę potrącam za nabój. Lub będzie bawić się racami i dla zabawy odpali, z kaucji zwrotnej odliczam
koszt zakupu nowej. Jeżeli ktoś wrzuci podpaski czy też husteczki higieniczne do kingstona i zatka tzn
popsuje się pompka potrącam koszt naprawy i części zamiennych temu ktosiowi. Jeżeli wyrzuci do
zlewozmywaka resztki jedzenia lub śmieci, odliczam za koszt naprawy. Niewykonywanie zadań zgodnie z
poleceniami kapitana w trakcie manewrów portowych i z tego powodu awarie, to też potrącenie z kaucji.
Zużycie paliwa powyżej 40 litrów to również dodatkowy koszt potrącany równo od każdego załoganta z
kaucji. Ponieważ to będzie lipiec i sierpień nie będzie trzeba używać ogrzewania czyli już na starcie oszczędzamy
paliwo.
Na jachcie swojskie jadło rodem z Agroturystycznej Stanicy Żeglarskiej. No i wyroby wędliniarskie Hand Made in Jendrek. Półprodukty obiadowe przygotowuje Lena w naszej Agroturystycznej Stanicy Żeglarskiej. Prowiant i jadłospis na jachcie. Posiłki przygotowuje wachta kuchenna pełniąca jednocześnie służbę porządkową.
W portach: w restauracjach, barach, jemy za swoje.
Kieszonkowe na zwiedzanie muzeów i płatne atrakcje. Ile ? Wg uznania.
Europejska Karty Ubezpieczenia Zdrowotnego EKUZ. Obowiazek zabrania ze sobą.
Można załatwić przez internet lub osobiście we właściwym ze względu zamieszkania oddziale NFZ.
Załatwiajcie wcześniej bo troszku czasu to trwa. Przed samymi wakacjami natłok wniosków w NFZ.
Rejs w Strefie Schengen. Potrzebne dowody osobiste lub paszporty. Obowiązkowo.
Z powodu wojny rosyjsko ukraińskiej nasilono kontrole graniczne i antyterrorystyczne.
Jeżeli wędkujecie weźcie wędki. Jest szansa zwędkować nie tylko dorsza, lecz bellonę i łososia. Na
podstwie wskazań batymetrycznych napływam i trafiam w górki, dołki i skarpy gdzie żerują dorsze. Ryby
sprawiam w 5 sekund, filetuję w 15 sekund. Robię smażone, duszone , gotowane, marynowane, sałatkę z
dorsza. Na Bałtyku najczęściej łapią się dorsze, łososie i belony. Przy slabiutkim wietrze można łapać na
trolling. Kiedyś w ten sposób złapałem łososia i bellonę.
Osobiście polecam regionalne smakołyki w odwiedzanych portach.
Tak jak co roku, udzielam informacji mailem [email protected] lub telefonicznie 513 418 709 albo messengerem.
| Kapitan | załoga | załoga | załoga | załoga | załoga | załoga | załoga | załoga | |
|
R1 |
JENDREK |
RYSIO |
JÓZEK KRAU | Julek Firyn |
Lucjan Firyn | Bartosz Firyn |
|
||
|
R2 |
JENDREK | TOSIA GEMB | Tosia Zie | Maciek POŁ | Tym | Ola | Mikołaj | Konrad | Piotr może? |
|
z imieniem wstępnie zajęte |
Poniżej kilka fotek z zeszłego roku oraz WIND THIEF na slipie.

Żegluję już 50 lat, w tym po morzu 34 a jako kapitan na morzu 32.
Pozdrawiam
Jendrek
kontakt: kom. 513 418 709
mail: [email protected]


